Notując

czerw.18

"Zbliża się obiad.."

dodano: przedwczoraj, 12:20 przez Joanna Niekrawiec


 Pani w szkole zadała dzieciom pytanie w jakich porach jada się u nich obiad? Większosc dzieci odgadła,że obiad się jada po południu. Maks zas odpowiedział na głos. -Ja po głosnym mlaskaniu taty zawsze wiem,że zbliża się obiad-odparł rezolutnie malec.  



maj28

'Powinnas swietować.."

dodano: 28 maja, 17:51 przez Joanna Niekrawiec


 Maksymilian poznał na placu zabaw uroczą dziewczynkę o nazwisku Maj. -Ty sie nazywasz Maj?-chciał wiedzieć chłopiec. -Tak, a czemu pytasz?-zdziwiła się dziewczynka. -Powinnas cały miesiąc swietować swoje nazwiskowiny-odparł rezolutnie.



maj7

'Lepiej być ostrym.."

dodano: 7 maja, 19:26 przez Joanna Niekrawiec


 Maks uczył dodawania młodszego kuzyna.Szybko starszy kuzyn jednak tracił cierpliwosć co spowodowało,że babcia stanęła w obronie młodszego krewnego. -Hej Maksiu nie bądź taki ostry-grzmiała seniorka. -Lepiej być ostrym niż tępym-zakończył malec.



kwie.29

"Zdawał egzamin..."

dodano: 29 kwietnia, 09:48 przez Joanna Niekrawiec


Znajomi krewni zgromadzeni na grillu patrzali z przerażeniem jak w pewnym momencie tato Maksa, postanowił uswietlić spotkanie swą brawurową jazdą motocyklową po okolicznych wertepach. -O ludzie czy on kiedys zdawał egzamin na prawko?-spytał ktos. -Jasne i to więcej razy niż Wy-odparł rezolutnie Maks.



kwie.28

'Cukier w kostkach..."

dodano: 28 kwietnia, 21:39 przez Joanna Niekrawiec


 Babcia siedząc dłuższy czas na tapczanie zmęczonym głosem oznajmiła. -Ludzie nie moge chodzić bo chyba mam wodę w kolanie. -Nie przejmuj się babciu bo ja mam cukier w kostkach-odparł malec.



kwie.22

'To chyba kompost"

dodano: 22 kwietnia, 17:41 przez Joanna Niekrawiec


Babcia krzyczała na całe podwórko. -Chłopcy chodźcie, mam pyszny kompot. Sama zrobiłam. Wnuki szybko przybiegli bowiem paliło ich silne pragnienie. -Oj babciu to chyba zdrowy kompost jest-pochwalił najstarszy wnuczek.



kwie.18

"Jak pitbull.. "

dodano: 18 kwietnia, 21:20 przez Joanna Niekrawiec


 Do dziadka Maksa przyjechali znajomi aby starszy pan, wypełnił za nich pit, -Kurczę nie chce mi się za nich wypelnić tych bzdur-odparł obrażony dziadek, wygladając gosci. -Oj dziadek nie zachowuj  się ak pitbul -odparł chłopiec



kwie.17

'Własnej kupy nie można.."

dodano: 17 kwietnia, 20:00 przez Joanna Niekrawiec


 Dociekliwa sąsiadka dopytywała Maksa. -Jak się goscie sprawują?-starsza kobieta, była ciekawa kto odwiedził Maksa. -Jest ok. Tylko, że za dużo w łazience oni  przesiaduja i nawet własnej kupy nie można zrobić- dodał malec ze smiechem.



marzec31

"Tu są prezenty na "zajączka'

dodano: 31 marca, 21:16 przez Joanna Niekrawiec


Podczas przedswiątecznych zakupów Maks zauważył w sklepie rodzinę o nazwisku Zając,niosącą olbrzymie zakupy do kasy. -Dzień dobry ładne prezenty się szykują na swięta-rzekł chłopiec do najmłodszego członka rodziny. -Tu sa prezenty na "zajączka'-odparł tamten. -No tak na "zajączka"nazwisko dodatkowo zobowiązuje-podchwycił malec.



marzec30

"Żelaza potrzebuje.."

dodano: 30 marca, 14:14 przez Joanna Niekrawiec


 Kuzyn Maksa długo jeszcze oblizywał swą łyżke po zjedzeniu jogurta. -Przestań tak lizać tę łyzke jak pies-krzyczała babcia. -Babciu pozwól mu bo może on żelaza potrzebuje-odparł malec .