Notki w archiwum:

paździe.23

"Ktoś zrobił zakupy do d..."

dodano: 23 października 2015 przez Joanna Niekrawiec


 -Mamo, mamo-zawołał mój syn odsłaniając z wrzaskiem firany. -O co chodzi, co tam ciekawego zauwazyłeś-zapytałam. -Teraz już wiem o co chodziło jak mówiłaś ,że ktoś robi zakupy do dupy-wymądrzał się syn. -Cos podobnego-odebrało mi z wrażenia mowę. -Widzę, Twoją koleżankę jak wyjeżdza ze sklepu rowerem i w bagazniku ma pełno papieru toaletowego-zasmiał się Maks,...



paździe.15

" To nie była gęsiarka.."

dodano: 15 października 2015 przez Joanna Niekrawiec


-Mamo slyszałem że jakis były prezydent chciał usunąć jakąś "gęsiarkę'? -Ciekawe a skąd o tym wiesz?-drążyłam temat z moim jak zawsze o wszytskim poinformowanym synem. -Pani na "sztuce" cos o tym mówiła i myslę, że ten prezydent  nie chciał tej gęsiarki-zamyslil się Maks. -Bo to nie była jakaś gęsiarka a właśnie gęś Jarka-dopowiedział Maks



paździe.11

"pani zbiera na sprzedaż.."

dodano: 11 października 2015 przez Joanna Niekrawiec


Spacerowalismy lasem i poszukiwalismy przy okazji jadalnych grzybów. Jednakże urodzaj na grzybobranie okazał się jak na lekarstwo. Sucha podściółka lesna, ślicznie zaachodzące slońce i przyjemnie szeleszcące liście pod nogami stanowiły dla nasi  tak  wystarczającą satysfakcję. W pewnym momencie Maks pierwszy ujrzał starszą kobietę z naręczem urodziwych grzybów i...



paździe.7

" Mam trzydzieści lat.."

dodano: 7 października 2015 przez Joanna Niekrawiec


-Mam trzydzieści lat- przechwalał się dziadek podczas proszonej kolacji z okazji jego pewnej sędziwej rocznicy. -jak to?-zdębieli nagle wszyscy zgromadzeni przy tlusto zastawionym stole. -Kto zgadnie jak to mozlwe?-senior upajał się swa młodością. -To proste dziadku, masz trzydzieści lat do setki, zgadza się?-odparł mój rezolutny syn. -A no zgadza-odpowiedział zgodnie tłum.



paździe.2

"Małżeństwo to.."

dodano: 2 października 2015 przez Joanna Niekrawiec


 Zaproszono nas na wesele. Tkilismy juz dlugie godziny przy skromnie zastawionym stole. Przed nami pysznili sie tylko Pańśwto młodzi, niezwykle ambitni prawnicy. Dało sie słyszeć dyskusje  wyłacznie prawne, młodzi namiętnie prawili o wyłacznie o sprawach karnych. Gdy tak serwowano porcje prawne, wtem przemówil ktos postronny, świadek panny młodej, który widocznie...