Notki w archiwum:

grudzień25

"Zróbmy sobie żywą szopkę"

dodano: 25 grudnia 2015 przez Joanna Niekrawiec


Kończylismy wieczerze wigilijną i bylismy już zajęci konstruowaniem papierowej Szopki Betlejemski. W pewnym momencie ktos siarczyście zaklął. -K...juz po szopce, trzeba nową kupić. -Proszę nie przeklinać, tylko wziąc się za sposób-pouczył Maks kogos dorosłego. -Tak a jaki masz sposób?-jakis męski głos nie krył zaciekawienia. -Zróbmy zatem żywa szopkę-pochwalił sie Maks....



grudzień16

"To Ty masz ten złoty pociąg"

dodano: 16 grudnia 2015 przez Joanna Niekrawiec


Odwiedzilismy razu pewnego kolegę Maksa, znanego z olbrzymiej ilości zabawek. Maks pochloniety zabawą, co rusz wybuchał radoscią a to zdziwieniem. -Kuba, po co Ci tyle tych zabawek?-spytał Maks. -Jestem lubiany i wszyscy mi kupują zabawki-odparł z dumą chłpiec. -O patrzcie, widze tu nawet złoty pociąg!-Maks podniósł ku górze replikę-miniaturkę prawdziwego pociągu w kolorze...



grudzień10

"Policjanci nie jeżdzą już rowerem.."

dodano: 10 grudnia 2015 przez Joanna Niekrawiec


Pewnego rozu podsłuchiwałam Maksa przekamarzającego sie ze swoimi kuzynami.Podczas burzliwej rozmowy na tematy społeczne, starszy kuzyn nagle wypalił. -Jak jestescie tacy mądrzy to powiedzcie mi co to są pedały i HIV?-chłopiec zadał dziwne pytania, które zawisły bez odpowiedzi. Wreszcie mój Maks, przemówił po dłuzszej przerwie. -Coś mi sie obiło o uszy, że policjanci nie...



grudzień4

"Dziadku nie chce słyszeć...'

dodano: 4 grudnia 2015 przez Joanna Niekrawiec


-Wnusiu choć no tutaj naucze Cię naprawy rowerów! -nawoływał dziadek swojego wnuczka. -Nie chce, słyszałem i widziałem jak ci szło-odparł z rezygnacja Maks, zajęty wlasną zabawą w ogrodzie. -Nie chcesz wiedziec jak nalezy pompować dentkę od roweru?-dziwił się dziadek. -Dziadku nie chce słyszec co mówisz kiedy rower przewraca Ci się na ziemię-dokończył rezolutnie Maks.



grudzień2

" Co powstaje z tej krzyzówki"?

dodano: 2 grudnia 2015 przez Joanna Niekrawiec


-Co Ci tak Maks wesoło?-spytałam usmiechnietęgo syna, z którym to wracaliśmy wspólnie z przedszkola. -Nauczyłem się w przedszkolu ciekawych rzeczy-pochwalił się. -Ciekawe czego sie dowiedziałeś?-drążyłam temat. -A no na przykład co powstanie z połączenia róznych ciekawych zwierząt, chcesz wiedzieć? -No jasne, tylko nie wiem czy będę taka mądra jak Ty-uprzedziłam...