Notki w archiwum:

lipiec22

"Oszukują na ''uzdrowiciela''"

dodano: 22 lipca 2016 przez Joanna Niekrawiec


Tuż pod wieżowcem pewnego banku, ja i Maks spotkalismy Maksa babcię dzierżąca w dłoni gruby plik pieniędzy. -Hej babciu co tam chowasz?-zainteresował się wnuk.. -Musze cos pilnego wpłacić-odparła szybko babcia odchodząc. -Babciu zaczekaj, nigdzie nie idź i nigdzie nic nie wpłacaj-zawołał wnuczek. -A o co chodzi?-zdenerwowała się seniorka. -Nie ogladzasz wiadomości?...



lipiec19

"Dopiero trzydzieści lat"

dodano: 19 lipca 2016 przez Joanna Niekrawiec


Podczas przyjęcia urodzinowego u swej cioci, Maks zadał solenizantce pytanie. -Powiedz ciocia ile już latek masz? -Nie powiem, to tajemnica-zawstydziła się ciocia Maksa. -Kobiety wstydzą się swgo wieku, dlatego wolą nie mówić-babcia staneła w obronie córki. -Powiedz babciu no ile juz wiosenek stuknęło cioci?-Maks nie dawał za wygraną. -Ponad trzydzieści lat-szeptem...



lipiec11

"Ronaldo powinien zostać aktorem.."

dodano: 11 lipca 2016 przez Joanna Niekrawiec


Ogladaliśmy wszyscy wspólnie mecz "Finał Euro". Trwało przez dlugi czas podniosłe milczenie. -Ronaldo powinien zostać aktorem filmowym-rzekł Maks z przekonaniem. -A to czemu bo tak świetnie udaje?-wyrwało się komuś. -Nie, jest za delikatny by latać po murawie z tymi kopaczami-dodał Maks ze wspóczuciem. -A gdzie by mógł grać, aktorzy też ciężo ponoć...



lipiec3

"Duchowa bieda"

dodano: 3 lipca 2016 przez Joanna Niekrawiec


Stołowalismy się w pewnej restauracji, tuż obok naszego stolika dosiadali się kolejno rózni zamożni biznesmeni. Maks niestety nie był zainteresowany kolacją, zamiast spozywać posiłek, wolał podsłuchiwać rozmowy zaproszonych. -Hej stary co słychać?-zapytał brodacz pewnego otyłego biznesmena. -Stara bida u mnie-odparł tamten niechętnie. -Chyba duchowa bieda bo na materialną...



lipiec2

"Na słoncu to opalała"

dodano: 2 lipca 2016 przez Joanna Niekrawiec


Ciocia Maksa postanowiła ugotowac dla malca 'cos wyjątkowego". Zatem kilka chwil pózniej dalo sie slyszeć. -Maks mam coś dla Ciebie, musisz skosztować!-namawiała ciotka. Maks przybiegl zadowolony i spojrzal pytajaco na kucharkę. -No buchty Ci przyrządziłam, pycha- zamlaskała krewna zachecajaco. -To wyglada jakbyś na słońcu to opalała i nie gotowała normanie-zawołał...