Notki w archiwum:

wrze.29

"Jestes powojennym chłopakiem"

dodano: 29 września 2017 przez Joanna Niekrawiec


 Maks słyszał jak dziadek z zięciem, dyskutowali na temat "dnia chłopaka". -Ja chyba jeszcze łapie się na to swięto-dodał po chwili namysłu wujek. -Ja juzżraczej nie-dziadek odparł z nostalgią. -Jestes dziadku, przecież powojennym chłopakiem, a to niebanalne osiągniecie-wnuczek pocieszył seniora



wrze.25

"Nie będzie gadał"

dodano: 25 września 2017 przez Joanna Niekrawiec


 Maksa odwiedził szkolny kolega, Chlopcy najpierw przygladali sie kocurowi Antosiowi.  -Ładny wasz kotek-przyznał chłopiec. -Ten kocur duzo potrafi, jest madry i ma nawet rodowód-Maks chwalił pupilka. -A co potrafi mówić?-zapytał kolega. -On jest szlachcicem i z toba nie będzie gadał-odparł dumny włąsciciel kota.  



wrze.16

'Boi się uchodźców"

dodano: 16 września 2017 przez Joanna Niekrawiec


 Maks wdał się w dyskusje z pewna, znajomą kobietą sukcesu zaproszoną do nas na kolację. -A czemu Ty nie chcesz dzieci,a przecież masz jakiegos męża?-dziwił sie chłopiec. -No tak niby masz rację, ale ja sobie dobrze bez niego radzę, chłopa nie potrzebuję-odparła zaproszona. -A czego ty sie tak chłopa boisz?-indagował. -Wiesz boję się dopuscic do siebie chłopa bo...



wrze.15

"'Ojca Tadeusza słuchają rencisci.

dodano: 15 września 2017 przez Joanna Niekrawiec


 Maks spogladał na tate, zajętego szukaniem programu wieczornego w telewizji. -Tato co szukasz? znajdę ci-zapewnił ojca malec. -No tego tam Ojca Tadeusza-dodał po dłuzszej chwili ojciec. -Cos ci sie pokićkało; ojca Tadeusza to słuchaja rencisci, zas "Ojca Matusza" oglądają wszystkie mamy moich kolegów-odparł chłopiec



wrze.9

'Dzieci nie podlegają karze.."

dodano: 9 września 2017 przez Joanna Niekrawiec


 Maksymilian przyglądał sie jak nauczycielka z jego szkoły poucza niegrzecznego ucznia, który zbyt szybko biegał po korytarzu. Po chwili uczeń zagadniety, wybuchnął płaczem. Wtedy Maks przystąpił do obrony. -Pani idealnie pasuje na policjanta powinna tu pani w mundurze stać z suszarką, i wlepiać manat za prędkosc. -Maks uważaj bo zaraz stanę się prawdziwą...